Czy jesteś dla niego za brzydka??

Zdarzyło Ci się kiedyś, że spotykałaś się ze świetnym, atrakcyjnym facetem, wszystko szło w dobrą stronę… aż pewnego dnia w Twojej głowie odezwał się ten niepokojący głos, który zepsuł wszystko, natarczywie pytając: czy ja jestem dla niego wystarczająco ładna??

Kliknij tutaj i zdobądź demoniczną pewność siebie!

 

To zazwyczaj uruchamia całą lawinę wątpliwości. Myślisz sobie wtedy, że ten mężczyzna jest taki przystojny i ma taki świetny charakter – więc jak to możliwe, że zainteresował się kimś takim jak Ty? Cały Twój entuzjazm opada i gdzieś z tyłu głowy zaczynasz podejrzewać, że może intencje tego faceta w najlepszym wypadku są dziwne, a w najgorszym – po prostu nieszczere. Ale takie myślenie nie ma sensu. Przede wszystkim, atrakcyjność to nie tylko kwestia wyglądu. Ale nawet gdyby patrzeć tylko na wygląd, sprawa jest bardziej skomplikowana, niż Ci się wydaje. Jeśli przypomnisz sobie swoje koleżanki, które cieszyły się dużym powodzeniem wśród facetów, na pewno znajdzie się choć jedna, która nie była jakoś oszałamiająco piękna, a jednak przyciągała mężczyzn jak magnes. Nazywam to zjawisko fenomenem dziewczyny z sąsiedztwa.

Logika podpowiadałaby, że im bardziej jesteś atrakcyjna, tym większe będziesz miała powodzenie u płci przeciwnej – czyli jeśli jesteś średnio ładna, będziesz miała średnie powodzenie, a jeśli jesteś pięknością jak z okładki, będzie się za Tobą uganiać mnóstwo facetów. Ale okazuje się, że rzeczywistość wygląda nieco inaczej… Badania przeprowadzone przez pewien amerykański portal randkowy pokazują, że większym zainteresowaniem mężczyzn (a więc większą liczbą interakcji, wiadomości i nawiązanych kontaktów) cieszą się te kobiety, co do których męskie opinie są bardziej podzielone, niż te, które wszyscy zgodnie uważają za bardzo ładne. Jeśli więc jednym się podobasz, a innym niekoniecznie, statystycznie miałabyś większe powodzenie niż dziewczyny, które podobają się każdemu. Co ciekawe, spośród 2 kobiet, których atrakcyjność średnio oceniana jest na 7/10, większym powodzeniem cieszy się ta, której uroda jest bardziej „kontrowersyjna” – jednym nie podoba się wcale, a innym podoba się bardzo, opinie są skrajne i dopiero ich średnia daje 7 – w porównaniu z dziewczyną, która ma taką samą średnią, ale od wszystkich facetów dostaje spójne i podobne do siebie oceny. Podobnie jest w przypadku dwóch „szóstek”, dwóch „dziewiątek” – ten efekt pojawia się na różnych poziomach atrakcyjności, głównie od średniaków w górę aż do piękności – i to nawet w przypadku kobiet, które generalnie są do siebie podobne. Większy rozstrzał poszczególnych ocen wiąże się z większym powodzeniem, liczbą wiadomości i nawiązanych kontaktów.

Dlaczego tak się dzieje? Z jednej strony może za to odpowiadać mniejsza konkurencja. Jeśli podobasz się facetowi i on wie, że podobasz się też wszystkim innym, może z góry przewidywać, że będzie miał dużą konkurencję – i odpuści sobie, myśląc, że i tak się nie przebije. W takiej sytuacji mogą się w nim także obudzić kompleksy – on też może usłyszeć ten irytujący głos, który podpowie mu, że taka fajna dziewczyna pewnie nie byłaby nim zainteresowana i jest spoza ligi. To może tworzyć pewien paradoks, bo jeśli w taki sposób pomyśli 90% facetów, to okazuje się, że dziewczyny z ponadprzeciętną urodą cieszą się mniejszym powodzeniem niż te o średnim poziomie atrakcyjności.

Druga ważna sprawa to gust faceta – każdy ma własny. Nawet jeśli istnieje jakaś pula kobiet, które obiektywnie uważane są za atrakcyjne przez większość mężczyzn, to każdy facet ma też swoje własne upodobania i różne specyficzne rzeczy, które go kręcą. Wyraziste dziewczyny, które mają w swoim wyglądzie coś, co nie każdemu musi się podobać (np. fryzurę „na chłopaka”, zielone włosy, dużo tatuaży albo kolczyków), mają swoją „niszę” i przyciągają konkretnych facetów, którym akurat to się podoba. Pozostali faceci zaś mogą je oceniać negatywnie i stąd po części może się brać taki rozstrzał ocen. Jeśli masz w sobie coś specyficznego albo Twój poziom atrakcyjności mieści się raczej w środku skali, jest szansa, że niektórym facetom nie będziesz się podobać – ale za to dla innych będziesz bardzo atrakcyjna. Nie musisz się podobać każdemu – ważne, żeby dotrzeć do Twojej „grupy docelowej”.

Jeśli więc jakiś mężczyzna Cię ignoruje, to może faktycznie mu się nie podobasz. Ale jeśli jakiś z Tobą flirtuje, chce się z Tobą spotykać i wszystko wydaje się iść w dobrym kierunku, to myślenie, że jesteś dla niego za brzydka, nie ma żadnego sensu. Jeśli go do Ciebie ciągnie, to najprawdopodobniej on właśnie jest w Twojej „niszy” i dla niego jesteś superatrakcyjna. To tak jak z muzyką – są takie piosenki, które trafiają mniej więcej do wszystkich, a są i takie gatunki muzyczne, które przyciągają specyficzny typ słuchaczy. I to wcale nie znaczy, że są gorsze od popularnych hitów!

W przeciwieństwie do klasycznie ładnych kobiet i piękności, które mniej więcej trafiłyby w gusta wszystkich (ale jak widać, nie zawsze coś z tego wychodzi, bo faceci boją się konkurencji), osoby o średnim poziomie atrakcyjności albo o kontrowersyjnym wyglądzie czy stylu ubierania przyciągają przede wszystkim tych facetów, w których typie są naprawdę. Jeśli podobasz się jednym bardzo, a innym wcale, może to oznaczać, że jesteś wyrazista czy unikatowa. To nie musi się podobać każdemu, ale tym, którym się podoba, podoba się do szaleństwa.

Dlatego nie chowaj tego, co w Tobie „kontrowersyjne” czy „nietypowe” i co niekoniecznie jest w guście wszystkich facetów. Celuj w tych, w których typie rzeczywiście jesteś. Jeśli na przykład masz dużo tatuaży, to jest szansa, że niektórym mogą się one nie podobać. Ale jeśli będziesz je pokazywać, przyciągniesz tych mężczyzn, dla których to jest piękne i których to kręci. A chyba o to chodzi, prawda? To samo dotyczy na przykład różnych kształtów ciała. Możesz być pulchna albo bardzo wysoka i nie ma sensu tego ukrywać sprytnie wykadrowanymi zdjęciami na portalu randkowym, bo niektórym facetom właśnie to się w kobietach podoba – daj im szansę się odnaleźć i zauważyć! Ci, którzy mają inne upodobania, nie są Twoją grupą docelową, więc tak naprawdę ich opinia nie powinna mieć dla Ciebie większego znaczenia.

Kiedy więc znów usłyszysz w głowie ten głupi głos siejący wątpliwości, każ mu się zamknąć – bo skoro facet jest z Tobą i widać, że go do Ciebie ciągnie, to znaczy, że dla niego jesteś najpiękniejsza na świecie!