Nastoletnia miłość

Miłość w wieku nastoletnim jest jak pierwsza jazda samochodem. Nie mamy pojęcia co robimy, jesteśmy zdenerwowani, zestresowani, popełniamy błąd za błędem, ale z drugiej strony czujemy, że to, co robimy, jest ekscytujące i fajne.

Kliknij tutaj i zobacz, jak go oczarować!

 

Wszystko, co przeżywamy w wieku nastoletnim, niesie za sobą dużo większe emocje. Zapewne do dziś pamiętasz pierwszego papierosa pod blokiem czy pierwsze piwo. Tak samo zapewne pamiętasz również swoją pierwszą miłość na szkolnej dyskotece w tańcu-przytulańcu. Jest to normalne, ponieważ w tym wieku wszystko, co przeżywamy, przeżywamy po raz pierwszy, więc odczuwamy to dużo bardziej intensywnie. Często wszystko wyolbrzymiamy.

Podobnie jest w miłości. Wyolbrzymiamy każdy gest, który ktoś, kto nam się podoba, zrobi w naszym kierunku. Gloryfikujesz swoją sympatię i idealistycznie zakładasz, że to już miłość na całe życie. Często na tym etapie proporcje między relacjami damsko-męskimi, a całą resztą są trochę zaburzone, to miłość albo jej brak dominuje i odsuwa wszystko inne w cień. Jeżeli jest dobrze, możesz dosłownie latać. Jeżeli coś jest nie tak, urasta to rangi prawdziwego dramatu i masz wrażenie, że Twoje życie właśnie się skończyło, bo chłopak, który Ci się podoba, ma Cię w dupie.

Podobnie proporcje w samej relacji mogą być zaburzone – takie związki bywają powierzchowne albo kręcą się wokół jednego tematu, nie rozwijając innych. Czasem bardziej przypominają platoniczne przyjaźnie, czasem wręcz odwrotnie, wszystko kręci się wokół fizyczności. Na pewno kojarzysz tę parkę ze szkolnych korytarzy czy wycieczek szkolnych… W takim przypadku buzują uczucia i przyciąganie, ale nie ma tam specjalnie miejsca na rozmowę czy chęć faktycznego poznania drugiej osoby. I tak naprawdę przez to, że niedużo o sobie wiecie, zdarza się też, że często mylicie ze sobą takie uczucia jak zauroczenie, pożądanie i miłość (o których pisałam tutaj). Takie związki często bazują głównie na uczuciach, a brakuje im elementu prawdziwego zaangażowania.

Psycholog JoAnn Deak wraz z innymi uczonymi zgadzają się, że chemiczne zmiany, które zachodzą w mózgu, kiedy jest się zakochanym, są porównywalne z dawką heroiny albo wysoką dawką kokainy. Można więc śmiało powiedzieć, że jesteś dosłownie NAĆPANA MIŁOŚCIĄ. Dlatego też intensywność zakochania w tym wieku trudno porównać z czymś innym – miks hormonów i dopaminy dosłownie zalewa Twój mózg. Dodatkowo wszystkiego doświadczasz po raz pierwszy – dlatego też po latach często patrzymy na swoje pierwsze związki i wspominamy je z rozrzewnieniem, trochę może tęskniąc za takimi motylami w brzuchu.

Z perspektywy czasu może nam się też wydawać, że te pierwsze związki były prostsze – ale całkiem możliwe, że przemawia przez nas nostalgia, bo tak naprawdę nastoletnia miłość niesie ze sobą mnóstwo wyzwań.

WYZWANIE 1: RÓWIEŚNICY

Wasza relacja jest mocno na widoku grupy rówieśników, podlegacie takim czy innym presjom, plotkom, ludzie mogą się z Was nabijać, próbować się wtrącać, odstawiać jakieś krzywe akcje – wszystkie te filmy o nastoletnich dramatach i intrygach w liceum nie biorą się znikąd. Trzeba sporej dojrzałości, żeby nie dać się otoczeniu i po prostu cieszyć się swoją relacją. Ostatnio głośna jest książka young adult Normalni ludzie, w której główny bohater za nic w szkole nie chce się przyznać, że coś go łączy z dziewczyną, bo jego znajomi jej nie lubią i uważają ją za frajerkę – a to potem pociąga za sobą niemiłe konsekwencje dla ich relacji.

WYZWANIE 2: WCIĄŻ POZNAJECIE SAMYCH SIEBIE

Kolejny wyzwaniem jest to, że każde z Was tak naprawdę jeszcze poznaje siebie samego. Wciąż jeszcze szukacie siebie, nie do końca jeszcze wiecie, jakimi jesteście osobami, a nie znając siebie samego, trudno jest zbudować silną i trwałą relację. Ten proces poznawania siebie może też sprawić, że ktoś, kto jeszcze niedawno wydawał się dla Ciebie idealny, bo mieliście te same cele, zainteresowania i marzenia, po pewnym czasie zupełnie przestaje do Ciebie pasować, bo wraz z dorastaniem zmieniają się Twoje priorytety, cele, marzenia. I może być tak, że albo Ty, albo on pójdziecie w zupełnie inną stronę, która nie odpowiada tej drugiej osobie. Przykładowo, kiedy oboje jesteście z małego miasta, Ty chcesz wyjechać na studia do Warszawy, a następnie rozwijać tam swoją karierę, a on woli pójść na pobliską uczelnię, a potem pomagać rodzicom w lokalnym biznesie. To nie jest też tak, że druga osoba zmienia się na złość Tobie – po prostu każde z Was jeszcze szuka swojej własnej drogi.

WYZWANIE 3: BEZKRYTYCZNOŚĆ

Będąc w nastoletniej miłości nie mamy jeszcze żadnego porównania. Jest to nasza pierwsza miłość, więc nie jesteśmy w stanie dostrzec zarówno dobrych, jak i złych cech naszego partnera, które z wiekiem dostrzegamy na kilometr i już po pierwszych sygnałach uciekamy w siną dal. Wydaje się nam, że to idealna osoba, i nie umiemy zauważyć, kiedy nami manipuluje, pogrywa albo traktuje nas po prostu źle. W tym wieku jesteśmy zbyt ufni, za mało asertywni. Często nie umiemy powiedzieć “NIE”. Nie wiemy jeszcze, gdzie jest nasza granica, którą druga strona często przekracza, z czego wynika późniejszy brak szacunku. Dodatkowo przez burze emocji zachowujemy się radykalnie i impulsywnie. Jesteśmy skłonni do nieprzemyślanych poświęceń. Przykładowo, kiedy Twój partner nagle zażąda, żebyś urwała kontakt z przyjaciółką, której on nie lubi, jest duże prawdopodobieństwo, że to zrobisz, bo miłość w tym momencie jest dla Ciebie wszystkim i nie umiesz jeszcze znaleźć balansu pomiędzy jednym a drugim.

Twój partner może też mieć wpływ na znacznie poważniejsze rzeczy, które determinują całe Twoje przyszłe życie. Może na przykład kusić Cię wybraniem innej uczelni, niż ta, którą sobie wymarzyłaś, bo ta jego jest “bliżej domu”. Może nawet próbować podcinać Ci skrzydła, mówiąc, że mierzysz za wysoko i żebyś lepiej zeszła na ziemię. W takich chwilach warto zrobić krok w tył i zastanowić się, czy podjęłabyś taką decyzję, gdyby tego faceta nie było w Twoim życiu albo gdybyś wiedziała, że Wasz związek się jutro zakończy. Musisz zadawać sobie sprawę, że Twój związek może się w każdym momencie się skończyć, a z konsekwencjami swojej decyzji będziesz musiała się mierzyć latami. Pamiętaj, że w nastoletniej miłości nasza wyobraźnia pracuje dużo mocniej. Może się zdarzyć, że wyolbrzymiamy przejawy zainteresowania ze strony drugiej osoby i inwestujemy emocje w kogoś, kto niekoniecznie to odwzajemnia. Warto więc się upewnić, czy druga osoba naprawdę jest zainteresowana!

Pamiętaj też, że wszystko robisz pierwszy raz, wszystkiego się dopiero uczysz, często metodą prób i błędów – więc nie zawsze wszystko wyjdzie idealnie. Nie masz doświadczenia w budowaniu relacji czy rozwiązywaniu konfliktów, czasem też nie umiesz spojrzeć na różne rzeczy z odpowiedniej perspektywy – i zdarza się, że czasem śmieszne drobnostki urastają do rangi gigantycznych problemów i powodu do zerwania. Ale to wszystko jest normalne! Powinnaś popełniać błędy, bo tylko w ten sposób możesz się nauczyć, co naprawdę Ci pasuje, co przeszkadza, co Ci się podoba, a co nie. Ważne jest tylko to, abyś wyciągała lekcje z błędów i pomyłek, a przez cały czas będziesz szła do przodu.

Warto też pamiętać, że związki zawierane w tym wieku bywają niedojrzałe, nie zawsze powodem bycia z daną osobą są jej zalety i uczucia do niej, może się w tym mieszać także dużo innych motywacji, na przykład presja społeczna, że wszyscy już kogoś mają, a Ty nie, albo chęć zajęcia wyższej pozycji w grupie, bo umawianie się z najfajniejszym facetem często sprawia, że rówieśnicy patrzą na Ciebie inaczej, niż kiedy jesteś sama. Czasem powodem wejścia w związek może być po prostu ciekawość i chęć próbowania – to czas szalejących hormonów i to naturalne, że chcesz próbować różnych rzeczy, tyle tylko, że czasami samo próbowanie staje się ważniejsze niż to, z kim to robisz. Niektórzy wchodzą w związki, żeby podnieść sobie samoocenę – świadomość, że komuś się podobasz, w tym wieku bardzo mocno wpływa na Twoje postrzeganie samej siebie. Twoja osobowość i poczucie własnej wartości cały czas się jeszcze kształtuje i może Ci zająć kilka lat zrozumienie, że to nie bycie z kimś w związku czyni Cię wartościową osobą. Inne powody wiązania się z kimś w tym wieku to także chęć zaimponowania innym, chęć poczucia się bardziej dorosłym, potrzeba prowadzenia życia towarzyskiego, spędzania z kimś czasu, chodzenia w różne miejsca, a nawet tak prozaiczne rzeczy jak to, by mieć z kim pójść na studniówkę. Może się zdarzyć, że po latach będziesz z zażenowaniem wspominać przeszłość i się zastanawiać, dlaczego w ogóle umawiałaś się z takim facetem, który kompletnie do Ciebie nie pasował i na dodatek był dupkiem – ale w tamtym momencie to miało dla Ciebie sens, bo ten związek zaspokajał jakieś twoje potrzeby emocjonalne, nawet jeśli był daleki od ideału!